czwartek, 8 października 2015

Ninjagooooo

Od jakiegoś czasu moje dzieci ogarnęła mania bajki z tytułu posta. Radosne( mniej lub bardziej) okrzyki moich dzieci słyszę od momentu otworzenia oczu do wieczora. Mimo ,że wychodzi mi ta bajka uszami, to postanowiłam uszczęśliwić dzieci ulubionymi postaciami. Młodszy dostał czerwonego Kaia, starszy czarnego Cole'a;)
Obydwie kulki mają po 30 mm średnicy. Zakończone są 2 cm karabińczykami.
Ktoś pomyśli po co dzieciom kulki koralikowe, w dodatku chłopcom:P Jak to mój trzylatek powiedział- mama to jest zawieszek, bo można go zawiesić :) I tak też się stało. Czerwona kulka została przyczepiona do zamka w kurtce i tak sobie dynda na spacerach, a Młodemu ułatwia to zapinanie jej. 

Koraliki jakie wykorzystałam to Toho 11/0 Opaque Cherry, Opaque Jet, Opaque Sunshine oraz Opaque White.



Starszy doczepił ją do szkolnego piórnika co oprócz tego ,że ma ułatwić zapinanie ( część od zamka zawsze gdzieś się chowała ;)), to jeszcze ma swojego bohatera ze sobą w szkole.
W tej kulce wykorzystałam te  same kolory koralików co w pierwszej, oczywiście pomijając czerwony:)






11 komentarzy:

  1. bajki nie znam, ale kulki są czadowe! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Asia nie masz czego żałować:D Ale jak widać ja tą bajką ostatnio żyję:P Dzięki :)

      Usuń
  2. Mama wymiata:) świetne kulki ja na razie też słyszę okrzyki ale nawet nie wiem co to za bajka a ty stworzyłaś super kulki
    dla swoich pociech :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Witaj w klubie - Matki kontra Ninjago ;) Moja Gwiazdka też jest zafascynowana tą bajką ( a już ma 10.5 roku)... Muszę przyznać, że fascynacja ta jest kosztowna, bo oczywiście klocki lego też muszą być.... Jak znajdę troszkę czasu, to pozwolę sobie na ściągnięcie Twego pomysłu i zrobię dla Niej takowe kuleczki:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Łącze się w bólu 😉wzór na kulkę dodam do schematów, wiec śmiało zapraszam do uszczęśliwić Ian kolejnego ninjagomaniaka
      😃

      Usuń
  4. Szczęściarze z Twoich synów , że mają tak wspaniałą i utalentowaną Mamę , kiedyś to docenią.Cieszę się , że ja mam za sobą już wszystkie fascynacje bajkami

    OdpowiedzUsuń
  5. Super pomysł! Jak kiedyś w końcu nauczę się szydełkować, to też taką zrobię bratankowi :) Chociaż z moim tempem to prędzej jego fascynacja tą bajką minie niż ja coś wydziergam...

    OdpowiedzUsuń
  6. Aż musiałam sprawdzić, co to za bajka i o co chodzi ;) Na szczęście, dzieci nie mam, a moje siostry wyrosły z bajek, więc jestem uratowana ;) A kulki są urocze i pewno Chłopaki mają z nich niezłą radochę :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Znam tę bajkę, moja młodsza siostra oraz siostrzenica lubią ją oglądać (i doprowadzają mnie tym do szału). Nie zdziwiłabym się gdyby się okazało, że szkolni koledzy Twojego synka też by chcieli takie kulki, bo wyglądają świetnie! No i dzień w szkole na pewno mija przyjemniej z takim bajkowym znajomym. :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Co prawda nie znam tych postaci, ale kulki są świetne! Nic dziwnego, że synom się spodobały ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Rewelacja! Moi by sie pewnie dali za nie pokroić...

    OdpowiedzUsuń