niedziela, 15 lutego 2015

Kuleczkowo

Kulki powstały jakiś czas temu ,ale teraz już mogę się pochwalić, ponieważ schematy na nie znalazły się w najnowszym numerze Beading Polska:) To mój debiut w tym magazynie, dlatego cieszy podwójnie:)

A oto moje kulki.











20 komentarzy:

  1. Gratuluję publikacji widziałam schematy teraz podziwiam realizację :) Śliczne wzory :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Gratulacje:) Kulki super, będę robić ze schematu w magazynie.:)Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:) Nie mogę doczekać się efektów:) Pozdrawiam:)

      Usuń
  3. Asiu , gratuluję publikacji w piśmie :) Twoje kuleczki są śliczne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:) a teraz idę do Ciebie popatrzeć sobie na maki <3

      Usuń
  4. Kulki,jak zwykle imponujace! I rowniez gratuluje publikacji!!!

    OdpowiedzUsuń
  5. Aaach te kulki :D od dawna planuję się nauczyć ale zawsze znajduję wymówkę :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No no kochana, nie planujemy tylko dłubiemy:P

      Usuń
  6. Gratuluję, debiut udany bo kulki robisz prześliczne :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Kuleczki śliczne jak zawsze, gratuluję publikacji i życzę dalszych sukcesów powodzenia :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Jakie sliczne :) a skad masz takie wzory:) zapraszam do siebie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:) Wzory sama rysuję. Te można zobaczyć w ostatnim numerze magazynu Beading Polska:)

      Usuń
  9. Cześć, uprzejmie informuję, ze kulek łowicki Twojego wzoru uplotłam kilka i zrobiły wielką furorę wśród moich zagranicznych znajomych. Polacy raczej niechętnie :-) bo z definicji Polki patrzą na produkty biżuteryjne eleganckie, srebrne, złote itp. Kulki z koralików nie chwytają za bardzo, choć ja osobiście - i to głównie dzięki Tobie - po prostu uwielbiam!! Bo robisz zawsze takie ładne, ze aż chciałoby się mieć je wszystkie! pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za miłe słowa! Co do biżuterii to faktycznie u nas to złote, srebrne, czarne i hematytowe, w porywach czerwone;)kto by pomyślał ,że łowickie kulki spodobają się bardziej za granicą niż u nas:)

      Usuń
  10. ech, nigdy się tych kul nie nauczę! choć kuszą mnie te wzory łowickie niemiłosiernie :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Siedzę sobie teraz i zastanawiam się, którą kulkę wydziergam... Jednak zanim wezmę się do roboty, to postanowiłam podziękować Ci za Twoje schematy w Magazynie Baeading. Gratuluję publikacji. Mam nadzieję, że będą następne.

    OdpowiedzUsuń